Chrupiące skrzydełka z piekarnika
W sam raz na prywatkę czy inne imieniny. Zaskoczmy gości i przygotowując chrupiące kąski kurczaka w jaglano-owsianej panierce. O dziwo pieczone, a nie smażone w głębokim oleju… Do tego ziemniaki w mundurkach, frytki z batatów, grzanki czosnkowe – jak wolisz. A całość zwieńczona aromatycznym dipem pomidorowym, który można zajadać łyżkami.
I kiedy prywatka za pasem, Kulki zawsze głowią się niemiłosiernie – czym ugościć towarzystwo. Wałkowane były już kolorowe kanapeczki, bruschetty, różnorodne sałatki, tatar i inne śledzie. Przejadły się też tarty, pasty, a nawet pizze. Jednym słowem 'nudy'. – A może jednak tatar? – K nie dawała za wygraną, wszak w platonicznym związku z tatarem tkwiła od kilku lat. M kręciła tylko nosem, bez słowa przeglądając dalej internetowe przepisy. Wiedziała, że tym razem to musi być coś 'wow', coś co zaskoczy nie tylko gości, ale i same Kulki 😊 – Skrzydełek dawno nie było! – wykrzyknęła K jakby olśniona, jednocześnie otwierając kuchenną szafkę – I co z tymi kurczakami… - odparła zdegustowana M, nie podnosząc głowy znad laptopa. W tym czasie K przeglądała już kulkowe zapasy, by po chwili z uśmiechem na ustach odpowiedzieć – W panierkę je! – triumfowała, chwytają z szafki paczkę płatków owsianych.
Składniki na skrzydełka w panierce:
- 1,5 kg skrzydełek/nóżek
- 2 łyżki oleju
- sos sojowy
- 3 ząbki czosnku
- 2 łyżki musztardy
- łyżka miodu (od zaprzyjaźnionego pszczelarza)
- pół szkl. płatków jaglanych
- pół szkl. płatków owsianych
- mąka ziemniaczana
- papryka słodka, płatki chilli
- pieprz czarny, ziołowy, oregano
- 3 jajka (nie musimy mówić, że od chłopa)
Składniki na dip pomidorowy:
- 2 pomidory świeże (z ogrodu od sąsiada)
- puszka pomidorów krojonych
- 1 szalotka i 1 zwykła cebulka
- łyżka masła śmietankowego
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- oregano
- cukier
Skrzydełka myjemy i każde dzielimy na 3 części - przecinając je ostrym nożem w miejscach stawu. Lotki, czyli części skrzydełek które mają najmniej mięsa wyrzucamy (albo mrozimy, aby wykorzystać przy gotowaniu rosołu itp). Pozostałe części nacieramy przyprawami: pieprz czarny, ziołowy, oregano, papryka słodka i płatki chilli. Dodajemy kilka łyżek oleju, oraz dwie łyżki sosu sojowego, łyżkę musztardy i miodu. Wszystkie składniki mieszamy, aby dokładnie pokryły nasze kurczaki. Oczywiście wszystko wedle uznania, jeżeli lubimy bardziej wyraziste smaki - dodajmy więcej musztardy, sosu sojowego czy płatków chilli. Tak zamarynowane mięso odstawiamy na min. 1,5h do lodówki (a najlepiej na całą noc - wiadomka :)
Przygotowujemy naszą zdrową panierkę: w pierwszej misce łączymy szklankę płatków jaglanych ze szklanką owsianych, delikatnie doprawiamy solą, pieprzem i słodką papryką. W kolejnym naczyniu rozbijamy 3 jajka, "bełtamy" :) Do ostatniej, trzeciej miski wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Procedura panierowania jest prosta: zamarynowane kawałki kurczaka obtaczamy w mące, następnie zanurzamy w jajku i na końcu w mieszance płatków. Tak przygotowane kąski wykładamy na blaszce pokrytej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp 180st, ok 1,5-2h (w zależności od mocy waszych piekarników, doglądamy aby się nie zwęgliły :)

Zabieramy się za przygotowanie przepysznego sosu. Na rozgrzanej patelni/rondelku rozpuszczamy łyżkę masła. Następnie dorzucamy pokrojoną drobno szalotkę, cebulę i czosnek. Stale mieszając, czekamy chwilkę aż wszystko zmięknie,a cudowny zapach rozejdzie się po kuchni zwabiając wszystkich domowników :) Teraz dodajemy świeże pomidory pokrojone w kostkę, a po chwili dorzucamy i te z puszki. Na koniec doprawiamy solą, pieprzem, czubatą łyżeczką oregano i płaską łyżeczką cukru. Zmniejszamy gaz do minimum i zostawiamy tak nasz dip w rondelku na min. 15-20 min, aż zbędna woda z pomidorów odparuje. Znakomicie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Można prosić gości do stołu!
Kulki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz