Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 grudnia 2017

Sernikowe Święta


Sernik kajmakowo-orzechowy 

Świąteczny nastrój opanował Kulki na całego. Dlatego dzisiaj serwujemy przepyszny, wilgotny sernik na korzennym spodzie. Polany słodką masą kajmakową i obsypany ogromną ilością prażonych orzechów... Idealne ciasto na bożonarodzeniowe świętowanie. Do tego proponujemy gorącą czekoladę lub... kieliszek czegoś mocniejszego :) Oficjalnie ogłaszamy - Christmas is coming!




- Ho, ho ho!!! – słychać było za oknem i chwilę później rozległo się głośne pukanie do drzwi. M kończyła właśnie ubierać choinkę, podśpiewując pod nosem „Jinngle Bells” – Kogo u licha niesie? – mruknęła wsadzając jednocześnie wielką gwiazdę na czubek drzewka. Chwilę później była już pod drzwiami i zerkając przez judasza przecierała oczy ze zdziwienia. Kiedy pociągnęła za klamkę, do mieszkania władowała się K w galowym stroju Mikołaja, po czubek nosa obładowana zakupami. – Niech mnie kule (hehe) biją! K to ty? – M nadal nie dowierzała. – Przecież miałaś być dzisiaj w Toruniu na półmaratonie? – dopytywała. – I o to jestem! – odparła K rzucając na stół wszystkie zakupy. Dopiero teraz M zauważyła, że szyję K zdobi złoty medal, a pod czerwonym płaszczem kryją się sportowe legginsy, adidasy i naklejka z numerem startowym na piersi. – Wszak był to bieg Mikołajowy! – dodała dumnie K, ujawniając teraz dokładnie zdobyty medal. – A że na mecie byłam dzisiaj Mikołajem nr 1, pora to uczcić! – Mam coś odpowiedniego na tę okazję - odparła M wskazując na świeżo upieczony sernik… 


Składniki na średnicę ok. 26cm:


  • 300g ciasteczek korzennych (mogą być też zwykłe herbatniki+przyprawa do piernika) 
  • 100g rozpuszczonego masła (czyste szaleństwo przy obecnych cenach :) 
  • 200g masła w temperaturze pokojowej (idziemy po bandzie) 
  • 1kg masy twarogu sernikowego z wiaderka 
  • puszka masy kajmakowej/krówkowej 
  • 6jajek (od chłopa, wiadomka) 
  • 1szklanka cukru pudru 
  • 100ml śmietanki 30% 
  • cukier wanilinowy 
  • 4 łyżki mąki ziemniaczane 
  • ok. 100-150g orzeszków ziemnych solonych 
  • garść orzechów laskowych 
  • garść suszonej żurawiny 




W misce dokładnie kruszymy ciasteczka korzenne/ ewentualnie maślane herbatniki z łyżką przyprawy do piernika. Musimy otrzymać z nich proszek, coś podobnego do mąki. Następnie dodajemy rozpuszczone masło i dokładnie mieszamy. Wykładamy na tortownicę (wyłożoną papierem do pieczenia) i ugniatamy aby powstał zbity spód+ ok. 2 cm. brzegi. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej. Ubijamy schłodzone białka z odrobiną soli i odstawiamy również na chwilę do lodówki.


W oddzielnej misce ubijamy miękkie masło na gładką, puszystą masę. Następnie, stale miksując, dodajemy naprzemiennie po jednym żółtku i jednej łyżce cukru pudru. Kiedy składniki są już dokładnie połączone, w misce ląduje nasze wiaderko masy serowej. Miksujemy całość już na zmniejszonych obrotach. Po chwili dodajemy cukier wanilinowy oraz śmietankę. Stale mieszamy. Na koniec dorzucamy mąkę ziemniaczaną i koniec już na dzisiaj miksowania :) Dodajemy nasze ubite białka i dużą łyżką łączymy je delikatnie z powstałą masą serową. Całość wykładamy na schłodzony spód ciasteczkowy w tortownicy. Pieczemy ok. 1 godz. w temp. 170st.


Czekamy aż sernik ostygnie, dopiero później zdejmujemy obręcz tortownicy. Nie płaczmy jeżeli ciasto po wyjęciu z piekarnika opadnie... Znacie to? Po bokach super wyrośnięte a na środku Morskie Oko? Luz! Po prosto odetnijcie te boki i wyrównajcie go w miarę. Całość i tak teraz pokryjemy rozgrzaną (w mikrofali, albo garnku z wrzącą wodą) masą krówkową. Nikt nawet nie zauważy, że coś poszło nie tak :) Na górę jeszcze podprażone orzechy laskowe, ziemne i niewielka garść żurawiny. Całość pojemy jeszcze roztopioną w kąpieli wodnej gorzką czekoladą, aby wszystko się trzymało iii...i sernik świąteczny jak się patrzy! 



Kulki Mikołajki







Ciasto jak z obrazka

#beko #ciastojakzobrazka

piątek, 21 października 2016

Szarlotkowy weekend

Szarlotka pod orzechową kruszonką

Przede wszystkim jabłka z cynamonem i maślany smak ciasta, do tego puszysta pianka i chrupiąca kruszonka na wierzchu... Taki skład mówi już sam za siebie :) Przepyszna domowa szarlotka w sam raz by osłodzić sobie jesienne wieczory.



Sobota zapowiadała się wyjątkowo pracowicie. Kulki od rana szalały po ogrodzie z sekatorem, grabiami i taczką. W międzyczasie przycinały, zamiatały, wykopywały i zbierały. Weekend mijał im pod hasłem "jesienne porządki". M była już na skraju swych możliwości (i chęci) więc nagle, opierając się o jabłonkę wystękała - K...Opadłam z sił. Chyba cukier mi spadł...Ratuj! - K w jednym momencie rzuciła grabie, które trzymała i w locie podstawiła M pieniek, żeby ta bezpiecznie usiadła. - Dobra oddychaj! Koniec na dzisiaj roboty! Musimy coś zjeść! Na co masz ochotę - K dopytywała troskliwym głosem. M spoglądając na jabłoń, pod którą siedziała, ostatkiem sił odparła - Szarlotkeee... - Okej! - Odpowiedziała bez zastanowienia K. I kiedy zaczęła odgarniać kolorowe liście i zbierać z ziemi jabłka do ciasta, M uśmiechała się pod nosem :) Jej cel został osiągnięty, reszta dnia minie na "nicnierobieniu". Tym razem obyło się bez teatralnego omdlenia :)


Szarlotka (blaszka ok. 25x35 cm):

  • 1,5 kg jabłek
  • 0,5kg mąki
  • 6 żółtek, 6 białek
  • 2x budyń śmietankowy
  • 2x cukier wanilinowy
  • 2x łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki cukru
  • 300g masła
  • cynamon
  • szczypta soli
  • pomarańcza
  • 100g orzechów włoskich
  • 100g orzechów laskowych


Na początku przygotowujemy ciasto, które będzie musiało jeszcze swoje odleżeć w lodówce. Do miski przesiewamy mąkę, szczyptę soli, 2 łyżki cukru i 1 cukier wanilinowy. Mieszamy składniki ze sobą i dodajemy masło - najlepiej jest je zetrzeć na tarce z dużymi oczkami, albo pokroić w paski. Składniki musimy teraz dokładnie utrzeć ze sobą. Kiedy powstanie już coś podobnego do kruszonki :), dodajemy żółtka. Zagniatamy dalej ciasto, aby składniki się połączyły. W razie potrzeby dosypujemy odrobinę mąki. Na koniec formujemy kulę (aha! dokładnie KULKĘ), zawijamy w folię i wkładamy na minimum pół godziny do lodówki.


W międzyczasie zabieramy się za jabłka. Obieramy i zcieramy na dużych oczkach. Wrzucamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną masła. Kiedy jabłka delikatnie puszczą sok, dodajemy do nich 1 cukier wanilinowy, 2 łyżeczki cynamonu i sok wyciśnięty z połówki pomarańczy. Mieszamy tak tylko chwilkę, uważając żeby z całości nie zrobił się dżem :). Po kilku minutach zdejmujemy patelnię z ognia i kiedy jabłka delikatnie ostygną, całość zasypujemy jednym budyniem śmietankowym. Mieszamy i odstawiamy na moment.  


Piekarnik nagrzewamy do 180-190st. Blaszkę smarujemy masłem i obsypujemy delikatnie bułką tartą lub mąką. Wyjmujemy nasze ciasto z lodówki i z całej kuli (hehe :)) oddzielamy ok. 1/4 i odkładamy na bok. Resztę ciasta rozrywamy/rozkruszamy drobne kawałki na całej powierzchni naszej blaszki. Następnie rozgniatamy je palcami, aby wszystko się ładnie połączyło i powstał gładki spód. "Dziubiemy" na koniec ciasto widelcem i wkładamy na ok 10-15 min po piekarnika. Do naszej reszty, 1/4  oddzielonego ciasta dodajemy drobno posiekane orzechy. Całość łączymy, jeżeli będzie za mocno się kruszyć możemy jeszcze dodać jedno jajko. Ponownie formujemy kulę, owijamy w folię i wkładamy tym razem do zamrażarki. 


Ubijamy naszą puszystą bezę :) Białka miksujemy ze szczyptą soli (ważne aby wcześniej spędziły trochę czasu w lodówce). Kiedy piana będzie już konkret, wsypujemy partiami resztę cukru (1,5 szklanki bez dwóch łyżek), stale miksując. Na koniec dodajemy dwie czubate łyżki budyniu. Teraz kiedy wszystkie składniki mamy już gotowe, wyjmujemy nasz podpieczony spód z piekarnika. Na wierzch wykładamy jabłka, na nich rozsmarowujemy ubitą pianę. Z zamrażarki wyjmujemy naszą orzechową kulę :) I tarkujemy ją na dużych oczkach na wierzch naszej szarlotki. Prawie gotowe :) Teraz jeszcze ok. 35 minut w piekarniku i możemy delektować się smakiem :) 







Kulki